Aktualności

Symulacja sprawy sądowej

05/07/2017

 

Symulacja sprawy sądowej

O tym jak trudna, skomplikowana i pełna wątpliwości może być rozprawa sądowa, wiedzą niemal wszyscy, na szczęście tylko nieliczni tego doświadczają – na szczęście dla zwykłego obywatela. Co jednak z osobami, które taki zawód wybrały?

Odpowiedzią na pytanie może być chociażby specjalnie do tego celu „zaaranżowana rozprawa”, której podjęli się wykładowcy i studenci Wydziału Prawa Wyższej Szkoły Humanitas.

Mamy świadomość, że takie inscenizacje to kropla w morzu potrzeb studentów, którym zależy na praktycznym i rzeczowym podejściu do przyszłego zawodu – wyjaśnia Dziekan WSH dr Maciej Borski - Nie sposób jest wymienić wszystkie zmienne, które mogłyby podczas danej rozprawy wyniknąć. Jestem jednak pewien, że każda próba świeżego podejścia do problematyki, zbliża studentów do realiów z jakimi muszą się zetknąć.

Działając przy współpracy z Dziekanem dr Maciejem Borskim a także mgr Janem Kilem (inicjatorem i pomysłodawcą scenariusza), wykładowcy konwersatorium White-collar crime - przestępczość białych kołnierzyków w prawie polskim, powstał pomysł, którego ważnym sukcesem są nabyte doświadczenia studentów oraz poniższa relacja z przebiegu symulowanej sprawy sądowej, przeprowadzonej na zajęciach 21 maja i 24 czerwca 2017 r.

Okoliczności:

Inscenizacja procesu karnego o czyn z art. 148§ 1 kk, w którym oskarżonym jest mężczyzna narodowości romskiej. Mężczyzna ten przychodzi do baru w towarzystwie swoich dwóch znajomych i zasiadają przy barze, gdzie zamawiają drinki. W lokalu znajdują się jeszcze inni goście, a wśród nich pokrzywdzony i jego dwaj towarzysze. W pewnym momencie, pokrzywdzony wyraża swoje niezadowolenie i wygraża oskarżonemu. Będący w lokalu ochroniarz dyscyplinuje pokrzywdzonego, ten jednak podchodzi do oskarżonego, wkłada rękę do kieszeni i .... Znajomy oskarżonego, widząc to krzyczy ..."Uważaj! On ma broń!". Oskarżony podnosi się, pokrzywdzony rzuca się?/zatacza?/potyka? - na niego... Słychać krzyk!   Pokrzywdzony pada na podłogę...z nożem wbitym po rękojeść w pierś...

Rusza proces karny:

Sąd dopuścił dowód z przeprowadzenia eksperymentu procesowego, w którym odtworzono przebieg zajścia.

Kluczowym momentem eksperymentu, była chwila popełnienia przez oskarżonego zarzucanego mu czynu. Kluczową rolę odegrał biegły sądowy z zakresu uzależnień od alkoholu, który przedstawił sądowi na piśmie bardzo profesjonalną opinię.

Sąd postanowił dopuścić dowód z uzupełniającej opinii biegłego i w tym celu wysłuchał go na rozprawie. Mowy końcowe stron postępowania były krótkie, lecz konkretne.

Sąd Okręgowy, w ogłoszonym orzeczeniu - uniewinnił oskarżonego.

Proces przebiegał bardzo sprawnie. Studenci odtwarzający powierzone im role, bardzo skrupulatnie przygotowali się do zadania – komentuje pomysłodawca mgr Jan Kil.

W inscenizacji rozprawy karnej udział wzięli studenci WSH kierunku Prawo (Grupa E i F): Przewodniczący składu sędziowskiego, Sędzia Sądu Okręgowego - Dorota Skuza, Prokurator Okręgowy - Robert Majewski, oskarżony - Emil Kalinowski, obrońca oskarżonego - Aleksandra Motylewska, obrońca oskarżonego - Mateusz Nerka, biegły sądowy z zakresu uzależnień - Andrzej Janus, świadek - Mariusz Pachelski, świadek - Joanna Poźniak.

To wspaniałe przedsięwzięcie  -  odbyło się dzięki inicjatywie wspaniałego wykładowcy - Jana Kila, który inspirował i organizował proces uczenia się studentów. Prowadzący przekazał studentom  ogromną wiedzę prawniczą, w szczególności  z zakresie prawa karnego materialnego i procesowego, za co bardzo serdecznie dziękujemy! – podsumowuje Dorota Skuza, studentka Wydziału Prawa WSH.